<?xml version="1.0" encoding="utf-8" standalone="yes"?><rss version="2.0" xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"><channel><title>Film on Łukasz Prokulski, Dane i Analizy</title><link>https://blog.prokulski.science/categories/film/</link><description>Recent content in Film on Łukasz Prokulski, Dane i Analizy</description><generator>Hugo</generator><language>pl-PL</language><lastBuildDate>Mon, 20 Jul 2026 15:00:00 +0000</lastBuildDate><atom:link href="https://blog.prokulski.science/categories/film/index.xml" rel="self" type="application/rss+xml"/><item><title>Agenty piszą CV, Atlassian zmienia Jirę, a Polars i DuckDB łączą siły</title><link>https://blog.prokulski.science/2026/07/20/agenty-pisza-cv-atlassian-zmienia-jire-a-polars-i-duckdb-lacza-sily/</link><pubDate>Mon, 20 Jul 2026 15:00:00 +0000</pubDate><guid>https://blog.prokulski.science/2026/07/20/agenty-pisza-cv-atlassian-zmienia-jire-a-polars-i-duckdb-lacza-sily/</guid><description>&lt;p&gt;Cześć! Za nami finał piłkarskich mistrzostw świata, gdzie Argentyna mierzyła się z Hiszpanią. Niezależnie od wyniku i wczorajszych emocji, poniedziałkowy poranek w IT przynosi powrót do naszej technologicznej rzeczywistości. Oby Twój tydzień zaczął się bez pożarów na produkcji!&lt;/p&gt;&#10;&lt;p&gt;W tym tygodniu styk AI oraz codziennych procesów deweloperskich.&lt;/p&gt;&#10;&lt;p&gt;Coraz więcej narzędzi, na czele z odświeżoną Jirą od Atlassiana, stawia na głęboką integrację z agentami AI, Pojawiają się innowacyjne frameworki, które potrafią napisać CV, analizować ogłoszenia o pracę i przejść przez rekrutacyjne sito, Obok rosnącej roli modeli LLM, dużo mówi się o sztuce sprawnego kierowania zapytaniami do odpowiednich silników językowych.&lt;/p&gt;</description></item><item><title>Więcej niż podstawy: dbt w startupach, HTAP i inteligentne oszczędzanie tokenów</title><link>https://blog.prokulski.science/2026/06/15/wiecej-niz-podstawy-dbt-w-startupach-htap-i-inteligentne-oszczedzanie-tokenow/</link><pubDate>Mon, 15 Jun 2026 15:00:00 +0000</pubDate><guid>https://blog.prokulski.science/2026/06/15/wiecej-niz-podstawy-dbt-w-startupach-htap-i-inteligentne-oszczedzanie-tokenow/</guid><description>&lt;p&gt;Połowa czerwca to tradycyjnie czas stabilizacji przed wakacyjnym sezonem ogórkowym, ale patrząc na tempo publikacji technicznych – nikt nie planuje zwalniać obrotów.&lt;br&gt;&#10;Zanim jednak uciekniesz na zasłużony urlop, trzymaj solidną dawkę inżynierskiej wiedzy, która idealnie sprawdzi się do czytania przy poniedziałkowej porannej kawie (w końcu nic tak nie relaksuje jak lektura o optymalizacji partycji w Cassandrze przez inżynierów z Netfliksa!).&lt;/p&gt;&#10;&lt;p&gt;W tym wydaniu newslettera skupiam się na dynamicznie rozwijających się systemach agentowych oraz wyzwaniach architektury danych w czasie rzeczywistym.&lt;/p&gt;</description></item><item><title>Czy AI Slop zaleje sieć? Plus Spark, Kafka i SQL</title><link>https://blog.prokulski.science/2026/05/25/czy-ai-slop-zaleje-siec-plus-spark-kafka-i-sql/</link><pubDate>Mon, 25 May 2026 15:00:00 +0000</pubDate><guid>https://blog.prokulski.science/2026/05/25/czy-ai-slop-zaleje-siec-plus-spark-kafka-i-sql/</guid><description>&lt;p&gt;W tym wydaniu obserwujemy wyraźny trend profesjonalizacji narzędzi AI oraz ich głębokiej integracji z codziennym workflow inżynierskim.&lt;/p&gt;&#10;&lt;p&gt;Analizujemy, jak agenty Playwright i protokół MCP automatyzują cykl życia błędu, od wykrycia po zgłoszenie w Jirze, pokazujemy, jak Claude Code i lokalne modele Qwen2.5 zmieniają zasady gry w analizie danych i budowaniu dashboardów, i sprawdzamy, ile &amp;ldquo;śmieciowego&amp;rdquo; AI (slop) faktycznie krąży w sieci i jak to wpływa na jakość informacji.&lt;/p&gt;&#10;&lt;p&gt;W obszarze inżynierii danych skupiamy się na wydajności, optymalizacji kosztów i mądrym wyborze silników bazodanowych.&lt;/p&gt;</description></item><item><title>Semantic layer, czarne skrzynki i 30 lat Postgresa kontra cały Twój stack</title><link>https://blog.prokulski.science/2026/04/20/semantic-layer-czarne-skrzynki-i-30-lat-postgresa-kontra-caly-twoj-stack/</link><pubDate>Mon, 20 Apr 2026 15:00:00 +0000</pubDate><guid>https://blog.prokulski.science/2026/04/20/semantic-layer-czarne-skrzynki-i-30-lat-postgresa-kontra-caly-twoj-stack/</guid><description>&lt;p&gt;Tym razem data engineering trzyma środek ciężkości całego wydania — i robi to z rozmachem.&lt;/p&gt;&#10;&lt;p&gt;DuckLake osiąga wersję 1.0 jako pełnoprawna platforma lakehouse oparta na Apache Iceberg, dbt publikuje świeży benchmark semantic layer kontra text-to-SQL, a Meta dzieli się case study o tym, jak użyła NLP do mapowania wiedzy w pipeline&amp;rsquo;ach danych.&lt;/p&gt;&#10;&lt;p&gt;Do kompletu:&lt;/p&gt;&#10;&lt;p&gt;architektura medallion z warstwą semantyczną, 20 reguł walidacji, które powinny być standardem w każdym pipeline, i konkretny materiał Airbnb o wysokowydajnym pipeline metryk na OpenTelemetry.&lt;/p&gt;</description></item><item><title>Agenty, jajka i 10 TB dziennie</title><link>https://blog.prokulski.science/2026/03/30/agenty-jajka-i-10-tb-dziennie/</link><pubDate>Mon, 30 Mar 2026 15:00:00 +0000</pubDate><guid>https://blog.prokulski.science/2026/03/30/agenty-jajka-i-10-tb-dziennie/</guid><description>&lt;p&gt;W dzisiejszym wydaniu znajdziesz ponad dwadzieścia pozycji z obszarów, które w tym tygodniu dominowały w branżowym obiegu: agenty AI w środowiskach produkcyjnych, ewolucja narzędzi data engineeringu (dbt + Flink, Databricks Agent Bricks), alternatywy dla UUID w bazach danych, budowanie baz bezpośrednio na S3 oraz kilka solidnych tekstów o Pythonie i MLOps.&lt;/p&gt;&#10;&lt;p&gt;Jutro Prima Aprilis – jeśli Twój model językowy powie Ci coś nieprawdopodobnego, najpierw sprawdź datę, potem halucynacje. A w niedzielę Wielkanoc, więc czas na życzenia: niech Twoje pipeline&amp;rsquo;y nie pękają częściej niż pisanki, a dane wejściowe zawsze przychodzą świeże – jak jajka z wolnego wybiegu. 🐣&lt;/p&gt;</description></item><item><title>Lokalne AI, optymalizacja Kafki i analiza 50 tysięcy profili randkowych</title><link>https://blog.prokulski.science/2026/02/16/lokalne-ai-optymalizacja-kafki-i-analiza-50-tysiecy-profili-randkowych/</link><pubDate>Mon, 16 Feb 2026 15:00:00 +0000</pubDate><guid>https://blog.prokulski.science/2026/02/16/lokalne-ai-optymalizacja-kafki-i-analiza-50-tysiecy-profili-randkowych/</guid><description>&lt;p&gt;W dzisiejszym wydaniu łączymy praktyczne podejście do AI z fundamentami inżynierii danych. Zaczynamy od narzędzi agentowych – customizacji Claude Code dla Pythona (gdzie język jest przykładem - to samo można zrobić chociażby dla Javy) i OpenClaw jako lokalnego asystenta AI z pełną kontrolą nad danymi.&lt;/p&gt;&#10;&lt;p&gt;W sekcji ML znajdziecie automatyzację audytu katalogów z użyciem XGBoost, wprowadzenie do PyCaret (taka biblioteka auto-ml dla Pythona) oraz semantyczne wyszukiwanie obrazów łączące Gemini z Elasticsearch.&lt;/p&gt;</description></item><item><title>Kiedy AI zaczyna tworzyć własną kulturę... i jak ją wdrażać w produkcji</title><link>https://blog.prokulski.science/2026/02/02/kiedy-ai-zaczyna-tworzyc-wlasna-kulture-i-jak-ja-wdrazac-w-produkcji/</link><pubDate>Mon, 02 Feb 2026 15:00:00 +0000</pubDate><guid>https://blog.prokulski.science/2026/02/02/kiedy-ai-zaczyna-tworzyc-wlasna-kulture-i-jak-ja-wdrazac-w-produkcji/</guid><description>&lt;p&gt;Hit minionego tygodnia - &lt;a href="https://www.moltbook.com/"&gt;Moltbook&lt;/a&gt;. Jest to eksperymentalna sieć społecznościowa w stylu Reddita, zbudowana dla agentów AI, gdzie ludzie mogą tylko podglądać, a nie brać udziału.&lt;/p&gt;&#10;&lt;p&gt;Tekst &lt;a href="https://www.astralcodexten.com/p/best-of-moltbook"&gt;Best Of Moltbook&lt;/a&gt; traktuje Moltbook jako dziwny, ale fascynujący eksperyment: obserwatorium tego, jak zachowują się LLM‑owe agenty, gdy zostawi się je samym sobie z własną przestrzenią społecznościową. Autor waha się między interpretacją &lt;em&gt;to tylko sprytna konfabulacja i echo ludzkich promptów&lt;/em&gt; a podejrzeniem, że dzieje się tu coś ciekawszego - rodzaj zalążkowej kultury agentów, z własnymi memami, lękami, duchowością i polityką.&lt;/p&gt;</description></item><item><title>Raport State of AI + Encyklopedia Seaborn</title><link>https://blog.prokulski.science/2025/10/13/raport-state-of-ai-encyklopedia-seaborn/</link><pubDate>Mon, 13 Oct 2025 15:00:00 +0000</pubDate><guid>https://blog.prokulski.science/2025/10/13/raport-state-of-ai-encyklopedia-seaborn/</guid><description>&lt;p&gt;Dzisiaj wstęp w punktach i tylko dwa zagadnienia (omówione szerzej w pełnych tekstach, które znajdziesz niżej). Oczywiście to nie wszystko co ciekawe w tym numerze!&lt;/p&gt;&#10;&lt;ul&gt;&#10;&lt;li&gt;Kluczowe wnioski z raportu &lt;strong&gt;State of AI Report 2025&lt;/strong&gt;:&lt;/li&gt;&#10;&lt;li&gt;OpenAI wciąż na czele, ale chińskie DeepSeek, Qwen i Kimi doganiają w rozumowaniu i kodowaniu&lt;/li&gt;&#10;&lt;li&gt;44% firm w USA płaci za AI (vs 5% w 2023), średnia wartość kontraktu $530k&lt;/li&gt;&#10;&lt;li&gt;startupy AI-first rosną 1,5× szybciej&lt;/li&gt;&#10;&lt;li&gt;95% profesjonalistów używa AI w pracy lub domu, 76% płaci z własnej kieszeni, widoczne trwałe wzrosty produktywności&lt;/li&gt;&#10;&lt;li&gt;Debata o ryzyku ustępuje konkretnym pytaniom o niezawodność, cyberbezpieczeństwo i governance systemów autonomicznych&lt;/li&gt;&#10;&lt;/ul&gt;&#10;&lt;p&gt;Więcej w pełnym raporcie, szukaj w &lt;em&gt;#Ciekawostki&lt;/em&gt;.&#10;&lt;strong&gt;O skutecznym zarządzaniu celami w zespołach inżynieryjnych&lt;/strong&gt; - spostrzeżenia na podstawie ponad dekady doświadczeń w Google, Facebooku i Netflixie: sukces skalowania zespołów inżynieryjnych zależy przede wszystkim od strukturalnego wyznaczania celów. A najważniejsze lekcje dotyczące celów zależą od organizacji, przykładowo:&lt;/p&gt;</description></item><item><title>Analiza polskiego crowdfundingu na bazie Patronite.pl</title><link>https://blog.prokulski.science/2020/08/30/analiza-polskiego-crowdfoundingu-na-bazie-patronite-pl/</link><pubDate>Sun, 30 Aug 2020 15:45:49 +0000</pubDate><guid>https://blog.prokulski.science/2020/08/30/analiza-polskiego-crowdfoundingu-na-bazie-patronite-pl/</guid><description>&lt;p&gt;Zebrałem informacje o ponad 1700 profilach na Patronite.pl - wiem ile zarabiają, ilu mają patronów i za co patroni płacą. Dzielę się tymi informacjami z Wami w - być może - &lt;strong&gt;największej analizie polskiego crowdfoundingu!&lt;/strong&gt;&lt;/p&gt;&#10;&lt;p&gt;&lt;strong&gt;&lt;a href="https://patronite.pl/"&gt;Patronite&lt;/a&gt;&lt;/strong&gt; zgodnie z informacją na &lt;a href="https://pl.wikipedia.org/wiki/Patronite"&gt;Wikipedii&lt;/a&gt; to założony w 2015 roku serwis wspomagający pozyskiwanie finansowania przez osoby twórcze. Podstawową formą działalności portalu jest pomoc w zdobywaniu comiesięcznego wsparcia od osób indywidualnych i instytucji.&lt;/p&gt;&#10;&lt;blockquote&gt;&#10;&lt;p&gt;Dla czystości tekstu pełny kod źródłowy znajdziecie w &lt;a href="https://github.com/prokulski/patronite_analiza"&gt;repozytorium&lt;/a&gt;&lt;/p&gt;</description></item><item><title>Ile trzeba zjeść czekolady żeby dostać Nobla?</title><link>https://blog.prokulski.science/2020/07/26/statystycznie-rzecz-biorac-recenzja/</link><pubDate>Sun, 26 Jul 2020 15:10:00 +0000</pubDate><guid>https://blog.prokulski.science/2020/07/26/statystycznie-rzecz-biorac-recenzja/</guid><description>&lt;p&gt;Znacie to pytanie? Wiecie skąd pochodzi? To poznajcie jeszcze moje zdanie!&lt;/p&gt;&#10;&lt;p&gt;&lt;a href="https://janinadaily.com/"&gt;Janinę Bąk&lt;/a&gt; poznałem oglądając na YouTube jej wystąpienia w ramach konferencji - dwa albo trzy. Jedno na pewno o czekoladzie i Noblistach, to pewne. Poszukajcie, fajne jest. Te inne które oglądałem też są fajne. Janina &lt;em&gt;umie w prezentacje&lt;/em&gt; i w statystykę, to jest bezsprzeczne. Jest zabawnie, jest na poziomie przystępnym dla laika (a statystyka to nie jest kaszka manna albo zupa pomidorowa!).&lt;/p&gt;</description></item><item><title>Montaż filmowy w Pythonie?</title><link>https://blog.prokulski.science/2020/01/28/montaz-filmowy-w-pythonie/</link><pubDate>Tue, 28 Jan 2020 13:56:30 +0000</pubDate><guid>https://blog.prokulski.science/2020/01/28/montaz-filmowy-w-pythonie/</guid><description>&lt;p&gt;Czy da się automatycznie rozdzielić film na poszczególne ujęcia?&lt;/p&gt;&#10;&lt;p&gt;Oczywiście da się. Ale jak do tego podejść?&lt;/p&gt;&#10;&lt;p&gt;Dzisiejszy wpis to swego rodzaju zapis sposobu rozwiązania problemu. Wielkiej sztuki programistycznej tutaj nie ma, ale (mam nadzieję) ciekawa jest droga przez całą analizę do uzyskania konkretnego efektu.&lt;/p&gt;&#10;&lt;p&gt;Obraz cyfrowy składa się z punktów (określonej ich liczbie - wysokość x szerokość) o różnej barwie. Barwę najczęściej opisują trzy składowe: czerwona, zielona i niebieska (RGB). Wideo to nic innego jak ciąg (kolejne klatki) takich statycznych obrazów.&lt;/p&gt;</description></item><item><title>(Inteligentne) Raporty na żądanie</title><link>https://blog.prokulski.science/2019/08/07/raporty-na-zadanie/</link><pubDate>Wed, 07 Aug 2019 20:17:22 +0000</pubDate><guid>https://blog.prokulski.science/2019/08/07/raporty-na-zadanie/</guid><description>&lt;p&gt;Dzisiaj przygotujemy narzędzia do automatycznego generowania raportów, które będzie (quasi) inteligentnie odpowiadać na pytania zadane przez email.&lt;/p&gt;&#10;&lt;p&gt;Czyli jak pozbyć się upierdliwej pracy (i zająć się czymś innym)&lt;/p&gt;&#10;&lt;p&gt;Uwaga: wraz z aktualizacją pakietu &lt;em&gt;gmailr&lt;/em&gt; do wersji 1.0 prezentowany poniżej kod związany z logowaniem do konta może nie działać. Przeczytaj proszę &lt;a href="https://github.com/r-lib/gmailr"&gt;informacje&lt;/a&gt; o tym jak to zmienić Kod na &lt;a href="https://github.com/prokulski/automatic_reports"&gt;GitHubie&lt;/a&gt; powinien być ok.&lt;/p&gt;&#10;&lt;p&gt;Problem z jakim można się często spotkać w korporacjach to wysyłanie tych samych raportów mailem. Wyobraźmy sobie taki scenariusz:&lt;/p&gt;</description></item><item><title>Kategoryzacja użytkowników strony www</title><link>https://blog.prokulski.science/2018/10/02/kategoryzacja-klientow/</link><pubDate>Tue, 02 Oct 2018 09:50:33 +0000</pubDate><guid>https://blog.prokulski.science/2018/10/02/kategoryzacja-klientow/</guid><description>&lt;p&gt;Jak podzielić użytkowników strony internetowej na grupy? Korzystając tylko ze statystyk ruchu.&#10;&lt;a href="../../2018/09/26/google-analytics-w-r/"&gt;W poprzedniej części&lt;/a&gt; dowiedzieliśmy się jak skorzystać z danych z Google Analytics w R. Pod koniec wpisu podałem linki do postów, które opisują jak dodać unikalne ID użytkownika wchodzącego na stronę. Dzisiaj zajmiemy się próbą przypisania każdego z użytkowników do jakiejś grupy.&#10;&lt;strong&gt;Kategoryzacja klientów to jedno z podstawowych działań w biznesie.&lt;/strong&gt; Dlaczego? Możemy zechcieć coś innego pokazać na naszej stronie różnym grupom klientów. Albo - jeśli mamy na przykład maile (z zapisów na newsletter) wysłać inne treści. Znajomość klientów i ich zachowań to podstawa.&#10;Spróbujemy na podstawie posiadanych danych określić grupy klientów. Tymi danymi mogą być odwiedziny na stronie WWW albo wyświetlenie reklamy w aplikacji w telefonie, zakupy w rzeczywistym sklepie, udział w jakimś wydarzeniu (na przykład pójście do kina). Zwróćcie uwagę, że w każdym z wymienionych przypadków wiemy zazwyczaj nieco więcej:&lt;/p&gt;</description></item><item><title>Diagnoza, Wataha czy Belfer?</title><link>https://blog.prokulski.science/2017/12/29/diagnoza-wataha-czy-belfer/</link><pubDate>Fri, 29 Dec 2017 10:32:30 +0000</pubDate><guid>https://blog.prokulski.science/2017/12/29/diagnoza-wataha-czy-belfer/</guid><description>&lt;p&gt;Który jesienny serialowy hit był najczęściej komentowany w 2017 roku? Jakie to były komentarze?&#10;Dzisiaj, w ostatnim poście w tym roku, zajmiemy się polskimi serialami z jesiennej ramówki. Na warsztat weźmiemy trzy tytuły: &lt;strong&gt;Diagnozę&lt;/strong&gt; od TVN, &lt;strong&gt;Belfra&lt;/strong&gt; od Canal+ oraz &lt;strong&gt;Watahę&lt;/strong&gt; od HBO. Zobaczymy jak wyglądała &lt;em&gt;obsługa&lt;/em&gt; seriali na Facebooku i jakie towarzyszyły im komentarze.&#10;&lt;strong&gt;Uwaga: post (lub informacje na wykresach) mogą zdradzać fabułę seriali!&lt;/strong&gt;&#10;Kod jest na tyle uniwersalny, że wystarczy podać inne nazwy fanpage’y w części wczytującej dane aby uzyskać podobną analizę dla innych facebookowych stron - na przykład dla partii politycznych.&lt;/p&gt;</description></item><item><title>Jaki film obejrzeć?</title><link>https://blog.prokulski.science/2017/10/27/na-co-do-kina/</link><pubDate>Fri, 27 Oct 2017 10:54:39 +0000</pubDate><guid>https://blog.prokulski.science/2017/10/27/na-co-do-kina/</guid><description>&lt;p&gt;&lt;a href="../../2017/06/08/oceny-filmow-i-ich-przewidywanie/"&gt;Kiedyś już pisałem o filmach&lt;/a&gt; i danych jakie dawno temu zgromadziłem z Filmwebu. Dzisiaj zajmiemy się polecaniem filmów do obejrzenia. Czyli - systemy rekomendacji.&lt;/p&gt;&#10;&lt;h2 id="dlaczego-rekomendacje-są-ważne"&gt;Dlaczego rekomendacje są ważne&lt;/h2&gt;&#10;&lt;p&gt;W najprostszym ujęciu chodzi o sprzedaż. Albo dosłowną sprzedaż towarów, albo odsłony (czy też odtworzenia) w serwisach internetowych (i tym samym odsłony reklam). Im więcej ludziom polecisz, tym bardziej będą klikać, z tym większym prawdopodobieństwem kupią coś, czego nie mieli zamiaru kupować. O nic innego nie chodzi. Znalazłem gdzieś informację, że tego typu systemy odpowiadają za&lt;/p&gt;</description></item><item><title>Kulki w Monte Carlo</title><link>https://blog.prokulski.science/2017/10/04/metoda-monte-carlo/</link><pubDate>Wed, 04 Oct 2017 08:01:23 +0000</pubDate><guid>https://blog.prokulski.science/2017/10/04/metoda-monte-carlo/</guid><description>&lt;p&gt;Symulacje to coś, do czego komputery nadają się najlepiej. Zamiast liczyć na kartce wykorzystujemy maszynę i dostajemy wynik. Dzisiaj policzymy liczbę Pi i przeanalizujemy pewien teleturniej telewizyjny.&lt;/p&gt;&#10;&lt;h2 id="liczba-pi-i-metoda-monte-carlo"&gt;Liczba Pi i metoda Monte Carlo&lt;/h2&gt;&#10;&lt;p&gt;Policzymy wartość liczby Pi… upuszczając ołówek na kartkę. Możecie zrobić to samodzielnie, albo wykorzystując metodę Monte Carlo.&#10;Metoda &lt;strong&gt;&lt;a href="https://pl.wikipedia.org/wiki/Metoda_Monte_Carlo"&gt;Monte Carlo&lt;/a&gt;&lt;/strong&gt; to numeryczny sposób rozwiązywania problemów. Wykonujemy bardzo dużo obliczeń (opartych o losowe symulacje) i na podstawie ich wyniku coś określamy.&#10;Metoda została opracowana przez &lt;a href="https://pl.wikipedia.org/wiki/Stanis%C5%82aw_Ulam"&gt;Stanisława Ulama&lt;/a&gt;, który należał do tak zwanej &lt;a href="https://pl.wikipedia.org/wiki/Lwowska_szko%C5%82a_matematyczna"&gt;lwowskiej szkoły matematycznej&lt;/a&gt; i był między innymi współtwórcą amerykańskiej bomby termojądrowej (co akurat powinno wzbudzić &lt;em&gt;szacun&lt;/em&gt; a nie jakiś postrach). Ulam był też jednym z pierwszych naukowców, którzy wykorzystywali w swych pracach komputer. Możecie (zachęcam!) obejrzeć &lt;a href="https://www.youtube.com/watch?v=hzbnCtvaueo"&gt;film o lwowskiej szkole matamatycznej&lt;/a&gt; pochodzący z kanału &lt;em&gt;Historia Bez Cenzury&lt;/em&gt; - mam nadzieję, że wzbudzi Wasz podziw (i odkrycie ludzkich cech u matematyków) dla polskich przedwojennych matematyków. Każdy kto miał na studiach matematykę (wszystkie uczelnie techniczne) zapewne słyszał o &lt;em&gt;przestrzeni Banacha&lt;/em&gt;. Tak, ma to związek z lwowską szkołą, a Banach zresztą pochowany jest na &lt;a href="http://www.osmol.pl/2014/10/cmentarz-lyczakowski-spoczywa-polski-lwow/"&gt;Cmentarzu Łyczakowskim&lt;/a&gt;, podobnie jak wielu innych znanych Polaków (ze znanych ze szkoły nazwisk: Maria Konopnicka i Gabriela Zapolska).&#10;Wróćmy jednak do naszego eksperymentu. Polega on na losowym upuszczeniu (na przykład) ołówka, tak aby zaznaczył punkt na kartce. Wcześniej na tej kartce rysujemy koło i opisany na nim kwadrat. Ołówkiem rzucamy z góry tak, aby trafić w kwadrat. Liczymy liczbę rzutów i liczbę trafień w koło.&#10;Zamiast robić to ręcznie wykorzystamy komputer (i oczywiście R). Zamiast rzucania wylosujemy punkt:&lt;/p&gt;</description></item><item><title>Ekstraklasa - ranking Elo i symulacje</title><link>https://blog.prokulski.science/2017/07/13/ekstraklasa-elo-i-symulacje/</link><pubDate>Thu, 13 Jul 2017 09:56:15 +0000</pubDate><guid>https://blog.prokulski.science/2017/07/13/ekstraklasa-elo-i-symulacje/</guid><description>&lt;p&gt;Kontynuujemy cykl związany z Ekstraklasą. Przyszła pora na zbudowanie &lt;em&gt;bardzo prostego&lt;/em&gt; modelu symulującego rozgrywki.&#10;Zgodnie z zapowiedzią:&lt;/p&gt;&#10;&lt;ul&gt;&#10;&lt;li&gt;w pierwszej przeprowadziliśmy prostą &lt;a href="../../2017/07/11/ekstraklasa_cz1/"&gt;analizę historycznych rozgrywek&lt;/a&gt;&lt;/li&gt;&#10;&lt;li&gt;w niniejszej - drugiej - części spróbujemy znaleźć model, który pozwoli na symulację rozgrywek oraz sprawdzimy jego skuteczność. Będzie dużo teorii.&lt;/li&gt;&#10;&lt;li&gt;w ostatniej części przygotowanym modelem wytypujemy wyniki na sezon 2017/18&lt;/li&gt;&#10;&lt;/ul&gt;&#10;&lt;p&gt;&lt;strong&gt;Do dzieła!&lt;/strong&gt;&#10;Model oprzemy na popularnym &lt;strong&gt;rankingu Elo&lt;/strong&gt;. Tego typu model wykorzystywany jest często przy symulacji rozgrywek podczas futbolowych Mistrzostw Europy lub Świata, a także w ligach innych dziedzin sportowych - chociażby NBA, NFL czy MBL. Polecam przewidywania w serwisie &lt;a href="https://fivethirtyeight.com/"&gt;FiveThirtyEight&lt;/a&gt;, w szczególności &lt;a href="https://fivethirtyeight.com/features/how-we-calculate-nba-elo-ratings/"&gt;Elo w NBA&lt;/a&gt; oraz &lt;a href="https://fivethirtyeight.com/datalab/introducing-nfl-elo-ratings/"&gt;Elo w NFL&lt;/a&gt;.&#10;Ranking ELO został wymyślony na potrzeby rozgrywek szachowych - miał umożliwić ocenę własnych postępów w porównaniu z innymi szachistami. Nazwa wbrew pozorom nie pochodzi od &lt;strong&gt;Elo, ziom!&lt;/strong&gt; a od nazwiska &lt;a href="https://pl.wikipedia.org/wiki/Arpad_Elo"&gt;Arpada Elo&lt;/a&gt; - fizyka węgierskiego pochodzenia, który opracował system oceny umiejętności szachistów na prośbę Federacji Szachowej Stanów Zjednoczonych. Ranking opracowany został w 1960 roku, a jego główną ideą jest nie tyle porównanie graczy po rozgrywce (bo to nie jest trudne), co przed nią razem z przewidywaniem zwycięzcy.&#10;Porównanie przed turniejem rankingu zawodnika i jego przeciwników powinno określić oczekiwany rezultat tego zawodnika. Jeśli w turnieju uzyskał wynik lepszy od oczekiwanego to jego ranking powinien wzrosnąć, jeśli gorszy – zmaleć. Elo zaproponował potraktowanie oczekiwanego wyniku jako zmiennej losowej o rozkładzie normalnym.&#10;Istnieje kilka modyfikacji rankingu, smaczku dodaje ciekawostka &lt;a href="https://en.wikipedia.org/wiki/Elo_rating_system"&gt;wspomniana w angielskojęzycznej Wikipedii&lt;/a&gt; (polecam zajrzeć - ładnie tam wszystko wyjaśnione). Otóż jest jedna scena w filmie &lt;em&gt;The Social Network&lt;/em&gt; (taki film o powstaniu Facebooka), gdzie między wierszami przemycona jest informacja, że w &lt;em&gt;Facemash&lt;/em&gt; (prototyp Facebooka) do oceny dziewczyn użyty został właśnie Elo. Ale ranking Elo, a nie Arpad Elo.&lt;/p&gt;</description></item><item><title>Przewidywanie oceny filmu - wybór modelu</title><link>https://blog.prokulski.science/2017/06/09/przewidywanie-oceny-filmu-wybor-modelu/</link><pubDate>Fri, 09 Jun 2017 15:29:42 +0000</pubDate><guid>https://blog.prokulski.science/2017/06/09/przewidywanie-oceny-filmu-wybor-modelu/</guid><description>&lt;p&gt;Jak będzie oceniony film, który dopiero powstaje? Czyli o wybieraniu i poprawianiu modeli predykcyjnych.&#10;W poprzednim wpisie &lt;a href="../../2017/06/08/oceny-filmow-i-ich-przewidywanie/"&gt;pokazałem dane zgromadzone z Filmwebu w różnych przekrojach&lt;/a&gt;, a na koniec zaproponowałem model, który na podstawie informacji o ocenach filmów twórców (reżyseria, scenariusz, autorzy muzyki oraz zdjęć) i aktorów próbuje przewidzieć ocenę nowego filmu (wyprodukowanego w tym samym składzie). Nurtował mnie ten pomysł, postanowiłem go więc nieco lepiej przeanalizować. A przy okazji - nauczyć się budować modele predykcyjne (chociaż o nich trochę już wiem - był &lt;a href="../../2017/03/07/kola-w-zbozu/"&gt;wpis o klasyfikacji&lt;/a&gt;).&#10;Jeśli nie znasz poprzedniego wpisu - zachęcam do lektury! &lt;strong&gt;&lt;a href="../../2017/06/08/oceny-filmow-i-ich-przewidywanie/"&gt;klik, klik&lt;/a&gt;&lt;/strong&gt;&#10;Na początek przygotujemy środowisko, wczytamy zgromadzone dane i ustalimy jaka jest minimalna liczba głosów na film, żeby w ogóle się nim zajmować.&lt;/p&gt;</description></item><item><title>Oceny filmów i ich przewidywanie</title><link>https://blog.prokulski.science/2017/06/08/oceny-filmow-i-ich-przewidywanie/</link><pubDate>Thu, 08 Jun 2017 13:59:55 +0000</pubDate><guid>https://blog.prokulski.science/2017/06/08/oceny-filmow-i-ich-przewidywanie/</guid><description>&lt;p&gt;Od czego zależą oceny filmów?&#10;Jak będzie oceniony film, który dopiero powstaje?&#10;Dawno temu, czyli gdzieś około roku, może nawet półtora temu, zebrałem z Filmwebu prawie całą ówczesną bazę danych o filmach. Wykorzystałem &lt;a href="https://github.com/nSolutionsPL/filmweb-api"&gt;biblioteki napisane w PHP&lt;/a&gt; korzystające z (nie)oficjalnego API Filmwebu budując skrypt, który dla kolejnych ID “produktów” (produktów, bo Filmweb ma nie tylko filmy, ale również seriale i gry) i pobierał odpowiednie informacje (do ID bodaj 770 tys.): rok produkcji filmu, jego polski i oryginalny tytuł, czas trwania, gatunki, twórców i obsadę oraz liczbę ocen i średnią ocenę (na moment pobrania danych). Powstało kilka plików CSV (pliki relacyjne) z dużą ilością danych. Dzisiaj z tego skorzystamy i pooglądamy jak zmieniał się przemysł filmowy.&#10;Pliki zgromadzone zostały w formie CSV, po wyczyszczeniu danych wpakowałem wszystko w jeden plik z danymi. Wczytajmy sobie te dane:&lt;/p&gt;</description></item><item><title>Pulp Fiction - analiza filmu</title><link>https://blog.prokulski.science/2017/03/03/pulp-fiction-analiza-filmu/</link><pubDate>Fri, 03 Mar 2017 16:59:47 +0000</pubDate><guid>https://blog.prokulski.science/2017/03/03/pulp-fiction-analiza-filmu/</guid><description>&lt;p&gt;Jak dobrze znacie Pulp Fiction? Ja widziałem ten film chyba ze 20 razy. Ciekawe jak widzi go maszyna… Jeśli nie oglądaliście jakimś cudem filmu uprzedzam - poniżej są spoilery. Nawet maszyna je wychwyciła ;)&#10;Zajmiemy się analizą scenariusza. Podobnie jak było z &lt;a href="../../2017/02/27/oscary-2017-kto-wygral-bez-czytania-wiadomosci/"&gt;twittami przy Oscarach&lt;/a&gt; - nie będziemy go czytać (no, prawie - do uporządkowania danych przyda się znajomość filmu - jak widać poniżej wskazuję konkretne linijki), pozwolimy na mechaniczną analizę.&#10;Na początek potrzebny będzie tekst scenariusza. Jest kilka serwisów, na których można znaleźć takie rzeczy, wczytajmy więc gotowy tekst. Potrzebujemy tekstu angielskiego - w drugiej części wpisu pokusimy się o analizę emocjonalną tekstu, a tutaj o polskie słowniki trudno. Trudno byłoby też pewnie znaleźć przetłumaczony scenariusz.&lt;/p&gt;</description></item><item><title>Oscar 2017 "Best Picture" - kto wygra?</title><link>https://blog.prokulski.science/2017/02/24/oscar-2017-best-picture-kto-wygra/</link><pubDate>Fri, 24 Feb 2017 19:00:35 +0000</pubDate><guid>https://blog.prokulski.science/2017/02/24/oscar-2017-best-picture-kto-wygra/</guid><description>&lt;p&gt;&lt;strong&gt;Czy da się wytypować zdobywcę Oscara za pomocą matematyki?&lt;/strong&gt;&#10;Spróbujmy odpowiedzieć na tak postawione pytanie. I sprawdźmy, czy model oparty na dostępnych danych wskaże faworyta “La la land” jako zwycięzcę w kategorii “Najlepszy film”.&#10;&lt;a href="../../downloads/2017/02/Academy_Award_trophy.jpg"&gt;&lt;img src="../../downloads/2017/02/Academy_Award_trophy-165x300.jpg" alt=""&gt;&lt;/a&gt;Na początek rozważmy czego możemy się dowiedzieć z ogólnodostępnych źródeł? Weźmy na przykład bazę filmów z serwisu &lt;a href="http://www.imdb.com"&gt;IMDb.com&lt;/a&gt;. Mamy tam takie informacje:&lt;/p&gt;&#10;&lt;ul&gt;&#10;&lt;li&gt;średnia głosów społeczności&lt;/li&gt;&#10;&lt;li&gt;ilość oddanych głosów&lt;/li&gt;&#10;&lt;li&gt;mamy ocenę krytyków (wskaźnik MetaScore)&lt;/li&gt;&#10;&lt;li&gt;informacje o obsadzie, reżyserze, gatunku&lt;/li&gt;&#10;&lt;li&gt;informacje o czasie trwania&lt;/li&gt;&#10;&lt;li&gt;koszt (budżet) filmu&lt;/li&gt;&#10;&lt;li&gt;mamy przychód z kin - w weekend otwarcia oraz całkowity&lt;/li&gt;&#10;&lt;li&gt;wreszcie - wiemy czy film zdobył Oscara wcześniej czy nie (w odpowiednim roku)&lt;/li&gt;&#10;&lt;/ul&gt;&#10;&lt;p&gt;Spróbujmy zatem na początek pobrać potrzebne informacje wprost z &lt;a href="http://www.imdb.com"&gt;IMDb.com&lt;/a&gt;.&#10;Te biblioteki nam się przydadzą:&lt;/p&gt;</description></item><item><title>Kurs scenariopisarstwa</title><link>https://blog.prokulski.science/2010/06/21/kurs-scenariopisarstwa/</link><pubDate>Mon, 21 Jun 2010 14:31:16 +0000</pubDate><guid>https://blog.prokulski.science/2010/06/21/kurs-scenariopisarstwa/</guid><description>&lt;p&gt;Byłem, skończyłem, napisałem i teraz poprawiam &amp;ldquo;trzydziestkę&amp;rdquo; - czyli o tym jak uczyłem się pisać scenariusze w Bahama Films.&#10;Gdzieś pod koniec lutego trafiłem na kurs pisania scenariuszy filmowych dla początkujących. Kurs prowadzony był przez Wiktor Piątkowski i Krzysztofa Maćkowskiego pod szyldem &lt;a href="http://bahamafilms.pl/"&gt;Bahama Films&lt;/a&gt;. Obaj brali udział w Laboratorium Scenariuszowym przy Studiu Munka w 2008 roku, napisali serial (który chcą nakręcić), Krzysztof &amp;ldquo;dodatkowo&amp;rdquo; wydał książkę &amp;ldquo;Raport Badeni&amp;rdquo;,&#10;Cały kurs to kilka grup, w tej do której chodziłem było nas siedmioro. I siedem było też spotkań – co dwa tygodnie, po cztery godziny.&lt;/p&gt;</description></item><item><title>Filmowe podsumowanie roku 2008</title><link>https://blog.prokulski.science/2008/12/25/podsumowanie2008-film/</link><pubDate>Thu, 25 Dec 2008 15:10:26 +0000</pubDate><guid>https://blog.prokulski.science/2008/12/25/podsumowanie2008-film/</guid><description>&lt;p&gt;Koniec roku to czas podsumowań (i postanowień na nowy rok). W tym roku postanowiłem przygotować takie podsumowania w dziedzinach, które mnie interesują najbardziej i które jednocześnie są mniej lub bardziej dla mnie ważne.&#10;Proszę Państwa - &lt;strong&gt;podsumowanie roku 2008 w filmie&lt;/strong&gt;.&#10;W 2008 roku najważniejsze filmy to pop-kulturowe produkcje: czwarta część Indiany Jonesa, kolejny Batman i kolejny James Bond (którego nie widziałem).&#10;O kolejnym &lt;a href="http://krolestwo.krysztalowej.czaszki.filmweb.pl/"&gt;&lt;strong&gt;Indiana Jonesie&lt;/strong&gt;&lt;/a&gt; napiszę tylko tyle, że zabawa w dawnym stylu skopana została przez słaby scenariusz. A końcówka to już masakra&amp;hellip; niestety.&#10;&lt;img src="../../images/pr2008_film_batman.jpg" alt=""&gt;&lt;a href="http://mroczny.rycerz.filmweb.pl/"&gt;&lt;strong&gt;Mroczny Rycerz&lt;/strong&gt;&lt;/a&gt; czyli kolejna część Batmana - dla mnie ten film to kilka mocnych punktów w ekipie, z powodu których musi być dobry:&#10;Reżyseria - &lt;a href="http://www.filmweb.pl/o40896/Christopher+Nolan"&gt;&lt;strong&gt;Christopher Nolan&lt;/strong&gt;&lt;/a&gt; czyli twórca świetnego i (jak na rok 2000) innowacyjnego &amp;ldquo;Memento&amp;rdquo;&#10;W głównej roli znakomity &lt;a href="http://christian.bale.filmweb.pl/"&gt;&lt;strong&gt;Chistian Bale&lt;/strong&gt;&lt;/a&gt; którego uwielbiam od czasów American Psycho i późniejszymi Equilibrium czy Mechanikiem na czele. A w 2009 roku ma być kolejny Terminator, z którym Chistian Bale zagra Johna Connora.&#10;A do kompletu w roli Alfreda &lt;a href="http://michael.caine.filmweb.pl/"&gt;&lt;strong&gt;Michael Caine&lt;/strong&gt;&lt;/a&gt;, którego lubię coraz bardziej - im starszy tym lepszy (gorąco polecam film &lt;a href="http://www.filmweb.pl/f375787/Pojedynek,2007"&gt;Pojedynek&lt;/a&gt; (Sleuth) gdzie zagrał właściwie tylko z równie dobrym Jude Law).&#10;Nie rozumiem z kolei całego zachwytu nad &lt;a href="http://heath.ledger.filmweb.pl/"&gt;&lt;strong&gt;Heathem Ledgerem&lt;/strong&gt;&lt;/a&gt; - jako Joker świetny, to prawda, ale ten aktor nie kojarzy mi się z niczym poza tym, że zmarł z przedawkowania narkotyków czy środków nasennych. Z &amp;ldquo;Tajemnicy Brokeback Mountain&amp;rdquo; go wcale nie pamiętam (w ogóle średnio pamiętam ten film - nie przypadł mi do gustu, nie ujął mnie za serce itd.). Zresztą znalazł się na pierwszym miejscu &amp;ldquo;Rankingu najbardziej przecenianych gwiazd kina&amp;rdquo; przygotowanym przez portal Film Threat.&#10;&lt;img src="../../images/pr2008_film_toniejestkraj.jpg" alt=""&gt;Dla mnie odkryciem roku (częściowo na nowo - kilku filmów nie widziałem wcześniej) są &lt;strong&gt;bracia Coen&lt;/strong&gt;.&#10;Rok zaczął się od &lt;a href="http://to.nie.jest.kraj.dla.starych.ludzi.filmweb.pl/"&gt;&lt;strong&gt;To nie jest kraj dla starych ludzi&lt;/strong&gt;&lt;/a&gt; (No Country for Old Men) - film znakomity, powolny, mroczny, bez muzyki&amp;hellip; idealny. A &lt;a href="http://www.filmweb.pl/o2929/Javier+Bardem"&gt;&lt;strong&gt;Javier Bardem&lt;/strong&gt;&lt;/a&gt; powoli robi się dla mnie takim Bale&amp;rsquo;em albo Cainem ;) Pamiętacie policjanta na wózku z &lt;a href="http://drzace.cialo.filmweb.pl/"&gt;Drżącego ciała&lt;/a&gt; Almodovara?&#10;&lt;img src="../../images/pr2008_film_tajneprzezpoufne.jpg" alt=""&gt;A nieco ponad pół roku później bracia Coen serwują nam film &lt;a href="http://www.filmweb.pl/f430851/Tajne+przez+poufne,2008"&gt;&lt;strong&gt;Tajne przez poufne&lt;/strong&gt;&lt;/a&gt; (Burn After Reading) który jest powrotem do klimatów znanych z np. &lt;a href="http://fargo.filmweb.pl/"&gt;Fargo&lt;/a&gt; (to chyba wciąż najlepszy ich film w moim rankingu). Mamy więc jakąś historię kryminalną i całą serię idiotów przewijających się przez ekran, z których najbardziej chyba bawi Brad Pitt. Do niego z gwiazd jest Clooney i Malkovich. Trochę to podobne (układem i filozofią) do Fargo, z którym łączy (poza Coenami oczywiście) chociażby &lt;a href="http://frances.mcdormand.filmweb.pl/"&gt;Frances McDormand&lt;/a&gt; (Oscara dla najlepszej aktorki za rolę w Fargo, a prywatnie - żona Joela Coena).&#10;&lt;strong&gt;Poza tym godne uwagi filmy:&lt;/strong&gt;&lt;/p&gt;</description></item><item><title>Szukasz czegoś?</title><link>https://blog.prokulski.science/2008/09/30/szukasz-czegos/</link><pubDate>Tue, 30 Sep 2008 21:12:34 +0000</pubDate><guid>https://blog.prokulski.science/2008/09/30/szukasz-czegos/</guid><description>&lt;p&gt;Mała ściągawka dla trafiających tutaj z Google. A z tego co obserwuję szukacie:&#10;&lt;strong&gt;Kilku słów o sobie&lt;/strong&gt; – nie wiem czy &amp;ldquo;o sobie&amp;rdquo; znaczy &amp;ldquo;o tym, który szuka&amp;rdquo; czy też chcecie dowiedzieć się czegoś o mnie? Jeśli o mnie – zapraszam do strony &lt;a href="https://prokulski.science/"&gt;Autor&lt;/a&gt;.&#10;&lt;strong&gt;Podobno jestem idiotą&lt;/strong&gt; – hmm&amp;hellip; zapewne się nie znamy (nie znam zbyt wielu idiotów ;) więc nie jestem w stanie sprawdzić i ewentualnie potwierdzić prawdziwości tego faktu&amp;hellip; Ale może chodzi Ci o ostatnią kampanię reklamową sklepu Agito.pl? Jeśli tak – reklamy znajdziesz chociażby u &lt;a href="http://webfan.pl/podobno-jestem-idiota-kupuje-taniej-w-internecie.html"&gt;^Fanatyka&lt;/a&gt;.&#10;Jeśli już jesteśmy przy reklamie – kiedyś zamieściłem tutaj filmy z internetowej i w zamierzeniu wirusowej &lt;strong&gt;kampanii mBanku z Grzegorzem Halamą&lt;/strong&gt;. Filmy są &lt;a href="../../2007/09/28/halama-w-mbanku/"&gt;tutaj&lt;/a&gt; i &lt;a href="../../2007/10/08/halama-w-mbanku-ciag-dalszy/"&gt;tutaj&lt;/a&gt;&#10;&lt;strong&gt;Jakie możemy zobaczyć zabytki w Moskwie?&lt;/strong&gt; W Moskwie możemy zobaczyć wiele interesujących zabytków. Coś o nich oraz o &lt;strong&gt;Instytucie Puszkina&lt;/strong&gt; &lt;a href="../../2007/09/12/wizyta-w-moskwie-wrazenia-z-pobytu/"&gt;pisała w zeszłym roku Ania&lt;/a&gt;.&#10;Zaś &lt;strong&gt;pomniki i zdjęcia Warszawy&lt;/strong&gt; mego autorstwa są w galeriach na Picasie – linki znajdziesz na &lt;a href="../../2008/04/02/ludzie-z-piaskowca-i-powstanie-warszwskie/"&gt;tej stronie&lt;/a&gt;&#10;Interesuje Cię więcej zdjęć? Na przykład z &lt;strong&gt;weekendu na Mazurach&lt;/strong&gt;? &lt;a href="../../2008/07/22/weekend-na-mazurach/"&gt;Proszę bardzo!&lt;/a&gt;&#10;I na koniec coś filmowego - &lt;strong&gt;Marcel Łoziński&lt;/strong&gt; nakręcił całkiem niezły film o kulisach przygotowania medialnego polityków – &lt;a href="../../2006/12/22/jak-to-sie-robi-z-politykami/"&gt;pisałem&lt;/a&gt; o tym filmie w grudniu 2006 roku. W styczniu 2008 roku pisałem zaś o &lt;strong&gt;filmie &lt;a href="../../2008/01/29/praski-rezerwat/"&gt;&amp;ldquo;Rezerwat&amp;rdquo;&lt;/a&gt;&lt;/strong&gt; z Sonią Bohosiewicz. Resztę &lt;strong&gt;Grupy Rafała Kmity&lt;/strong&gt; znajdziecie na ich &lt;a href="http://www.kmita.art.pl"&gt;stronie&lt;/a&gt;, a zespół rewelersów stworzony przez Arka Lipnickiego – na stronie &lt;strong&gt;&lt;a href="http://www.voiceband.art.pl"&gt;Voice Bandu&lt;/a&gt;&lt;/strong&gt;.&#10;Jeśli jeszcze w czymś mogę być pomocny - zapraszam do &lt;a href="https://prokulski.science/#kontakt"&gt;kontaktu&lt;/a&gt;.&lt;/p&gt;</description></item><item><title>Praski "Rezerwat"</title><link>https://blog.prokulski.science/2008/01/29/praski-rezerwat/</link><pubDate>Tue, 29 Jan 2008 15:48:26 +0000</pubDate><guid>https://blog.prokulski.science/2008/01/29/praski-rezerwat/</guid><description>&lt;p&gt;Dawno nie było nic w kategorii &amp;ldquo;film&amp;rdquo;. Bo i nie było o czym pisać, tak naprawdę.&#10;Ostatnio jako godny polecenia uważam nowy film &lt;a href="http://www.filmweb.pl/%C5%81ukasz+Palkowski,filmografia,Person,id=195274"&gt;Łukasza Palkowskiego&lt;/a&gt; &lt;a href="http://rezerwat.filmweb.pl/"&gt;&amp;ldquo;Rezerwat&amp;rdquo;&lt;/a&gt;. Film przyjemny w odbiorze, miło się go ogląda, ładne zdjęcia i muzyka.&#10;Opowiada o życiu na warszawskiej Pradze. Trochę sztampowo pokazanej (co jest nieco śmieszne w zestawieniu z fabułą – główny bohater ma za zadanie zrobić nieszablonowe zdjęcia Pragi) – odrapane kamienice, pijaczkowie szukający frajera, który da na kolejną flaszkę, nocne awantury pod sklepem i tego typu &amp;ldquo;klimaty&amp;rdquo; jakie można sobie wyobrazić. Jednak jest w tym filmie ciepło, jakiego dawno w polskim kinie nie wdziałem (ostatnio chyba w &lt;a href="http://zmruz.oczy.filmweb.pl/"&gt;&amp;ldquo;Zmruż oczy&amp;rdquo;&lt;/a&gt;; wychwalane &lt;a href="http://sztuczki.filmweb.pl/"&gt;&amp;ldquo;Sztuczki&amp;rdquo;&lt;/a&gt; były po prostu nudne) i za to wielki plus. Minusy? Kilka się znajdzie – widać, że to debiut, historia jest trochę szablonowa (historia właściciela kamienicy, Grzesio-łobuz zmieniający się po wypadku), czasami rytm zwalnia na chwilę.&#10;W każdym razie – jak na film o fotografii znaleźć można cudne zdjęcia (odbitki w zakładzie fotograficznym, czy zdjęcia Grzesia). Oglądanie nie jest na pewno stratą czasu, a świetne kreacje aktorskie (Sonia Bohosiewicz nagrodzona w Gdyni oraz nagrodą im. Cybulskiego) tylko utwierdzają w przekonaniu, że to dobry wybór.&#10;Do tego &lt;a href="http://pl.youtube.com/watch?v=Cy0xy51Ls8M"&gt;piosenka o kwiatach&lt;/a&gt; w wykonaniu Marka Romana.&lt;/p&gt;</description></item><item><title>Amerykańscy studenci</title><link>https://blog.prokulski.science/2007/10/18/amerykanscy-studenci/</link><pubDate>Thu, 18 Oct 2007 11:04:33 +0000</pubDate><guid>https://blog.prokulski.science/2007/10/18/amerykanscy-studenci/</guid><description>&lt;p&gt;Kuba Filipkowski (yashke.com) &lt;a href="http://yashke.com/2007/10/18/kim-jest-amerykanski-student/"&gt;wynalazł film&lt;/a&gt;, który w przyjemny sposób obrazuje wyniki badań na temat amerykańskich studentów.&lt;/p&gt;&#10;&lt;div style="position: relative; padding-bottom: 56.25%; height: 0; overflow: hidden;"&gt;&#10;&#9;&#9;&#9;&lt;iframe allow="accelerometer; autoplay; clipboard-write; encrypted-media; gyroscope; picture-in-picture; web-share; fullscreen" loading="eager" referrerpolicy="strict-origin-when-cross-origin" src="https://www.youtube.com/embed/dGCJ46vyR9o?autoplay=0&amp;amp;controls=1&amp;amp;end=0&amp;amp;loop=0&amp;amp;mute=0&amp;amp;start=0" style="position: absolute; top: 0; left: 0; width: 100%; height: 100%; border:0;" title="YouTube video"&gt;&lt;/iframe&gt;&#10;&#9;&#9;&lt;/div&gt;&#10;&#10;&lt;p&gt;Badanie przeprowadzone zostało na grupie 200 studentów. Kilka ciekawych liczb (oczywiście dane średnie):&lt;/p&gt;&#10;&lt;ul&gt;&#10;&lt;li&gt;w ciągu roku amerykański student czyta 8 książek&lt;/li&gt;&#10;&lt;li&gt;2300 stron internetowych&lt;/li&gt;&#10;&lt;li&gt;i 1281 profili w Facebook (a ja nigdy tej strony nie zgłębiłem, na MySpace byłem kilka razy - w obu nie mam profilu i nie zamierzam mieć)&lt;/li&gt;&#10;&lt;li&gt;napisze 42 strony prac semestralnych&lt;/li&gt;&#10;&lt;li&gt;i 500 stron e-maili&lt;/li&gt;&#10;&lt;/ul&gt;&#10;&lt;p&gt;Więcej we wpisie &lt;a href="http://mediatedcultures.net/ksudigg/?p=119"&gt;&amp;ldquo;A Vision of Students Today&amp;rdquo;&lt;/a&gt; (po angielsku).&lt;/p&gt;</description></item><item><title>Krótki film o poszukiwaniu...</title><link>https://blog.prokulski.science/2007/04/30/krotki-film-o-poszukiwaniu/</link><pubDate>Mon, 30 Apr 2007 16:37:42 +0000</pubDate><guid>https://blog.prokulski.science/2007/04/30/krotki-film-o-poszukiwaniu/</guid><description>&lt;p&gt;Może to TY?&#10;A może wiesz kto to?&#10;W każdym razie - prześlij dalej, niech się odnajdą!&lt;/p&gt;&#10;&lt;div style="position: relative; padding-bottom: 56.25%; height: 0; overflow: hidden;"&gt;&#10;&#9;&#9;&#9;&lt;iframe allow="accelerometer; autoplay; clipboard-write; encrypted-media; gyroscope; picture-in-picture; web-share; fullscreen" loading="eager" referrerpolicy="strict-origin-when-cross-origin" src="https://www.youtube.com/embed/iommuHqvSSQ?autoplay=0&amp;amp;controls=1&amp;amp;end=0&amp;amp;loop=0&amp;amp;mute=0&amp;amp;start=0" style="position: absolute; top: 0; left: 0; width: 100%; height: 100%; border:0;" title="YouTube video"&gt;&lt;/iframe&gt;&#10;&#9;&#9;&lt;/div&gt;</description></item><item><title>Ryszard Kapuściński nie żyje</title><link>https://blog.prokulski.science/2007/01/23/ryszard-kapuscinski-nie-zyje/</link><pubDate>Tue, 23 Jan 2007 23:31:07 +0000</pubDate><guid>https://blog.prokulski.science/2007/01/23/ryszard-kapuscinski-nie-zyje/</guid><description>&lt;p&gt;Tytuł wystarczy za wszystko – ten kto czytał &lt;a href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Ryszard_Kapu%C5%9Bci%C5%84ski"&gt;Kapuścińskiego&lt;/a&gt; wie kim był, jakie miał poglądy. Ja przyznam szczerze nie czytałem. Pewnie przeczytam (przepraszam za szczerość, ale wydawnictwa pewnie będą musiały zrobić dodruk książek…) – chociażby z ciekawości – zawsze chciałem, nigdy nie mogłem się zabrać. Ale z masą książek tak mam, więc w zasadzie nic dziwnego.&#10;Ten wpis ma być jednak o czymś innym. O klasie Grzegorza Miecugowa i klasie TVN24. To właściwie jedyna stacja jaką oglądam (nie słucham radia – mam włączony telewizor robiąc wszystko inne) w telewizji, czasem jakiś film na innym kanale. O 22 zaczęło się „Szkło kontaktowe”. Dziesięć minut później na „czerwonym pasku” pokazała się informacja „Ryszard Kapuściński nie żyje”. Panowie natychmiast przerwali temat, przestali wytykać politykom ich błędy i idiotyzmy. Porozmawiali chwilę o Kapuścińskim, Miecugow wspominał wywiad jaki zrobił do prowadzonego przez siebie programu „Inny punkt widzenia”. Przerwa na reklamę. Po przerwie krótki komentarz i zakończenie „Szkła…”, a stacja nadaje powtórzenie wywiadu.&#10;Niby proste, niby nic specjalnego. Ale moim zdaniem to jedno z piękniejszych zachowań na jakie mogła sobie pozwolić telewizja. I znakomita reakcja – 5-10 minut i zmieniamy ramówkę. Z to cenię TVN24, za to cenię dobrych dziennikarzy.&#10;Jutro rano będą gazety na czarno. Każdy portal internetowy o tym napisze, wszyscy będą wspominać, Onet standardowo wystawi &lt;a href="http://wiadomosci.onet.pl/4,50,13,2875355,-2,0,ksiega.html"&gt;„Księgę kondolencyjną”&lt;/a&gt; (świetny sposób na nie-zapychanie ogólnego forum). Ale klasy TVN24 w moich oczach nic nie pobije.&lt;/p&gt;</description></item><item><title>Jak to się robi? (z politykami)</title><link>https://blog.prokulski.science/2006/12/22/jak-to-sie-robi-z-politykami/</link><pubDate>Fri, 22 Dec 2006 17:41:28 +0000</pubDate><guid>https://blog.prokulski.science/2006/12/22/jak-to-sie-robi-z-politykami/</guid><description>&lt;p&gt;Marcel Łoziński nakręcił film dokumentalny o produkowaniu polityków. I o tym, jak my – wyborcy – dajemy się tym produktom manipulować.&#10;Zaczyna się wszystko od castingu, jaki przeprowadził Piotr Tymochowicz w Zamku Królewskim. Casting miał na celu wybranie grupy ludzi, którzy wezmą udział w eksperymencie. Ten z kolei miał udowodnić, że „polityk, to tak samo dobry produkt jak płuczka do płukania protezy zębowej.”. I (niestety, właściwie) udowadnia.&#10;Najpierw grupa ludzi przechodzi proste szkolenie medialne – jak gestykulować, jak mówić do ludzi, jak „porywać tłumy”. Po teorii przychodzi czas na praktykę – demonstracja w sprawie ochrony praw pacjentów, protest przeciw wojnie w Iraku (telefon od Andrzeja Leppera do Tymochowicza, który na pytanie „co robisz?” odpowiada „właśnie jestem na demonstracji, którą sam zorganizowałem”).&#10;Po szkoleniu ogólnym (które jest w moim odczuciu bardzo ciekawe i zapewne wiele można się nauczyć – tylko, że jakoś nie wierzę w te manipulacyjne sztuczki z gestami; no nie biorą mnie i tyle) przychodzi czas na drugą część eksperymentu – tworzenie polityków i „obsadzanie nimi stanowisk” jak to się ładnie nazywa. W tym momencie część grupy się buntuje, wyczuwa fałsz i odchodzi. Pozostaje kilku najtrwalszych, najbardziej cynicznych i jednocześnie najmniej ukształtowanych politycznie.&#10;Znaczące są rozmowy z Jackiem Hugo Bader, dziennikarzem Wyborczej, który napisał reportaż o Piotrze Tymochowiczu i jego szkoleniach. Bader obnaża „kandydatów” z braku ich poglądów. „Jakie są twoje poglądy?”, pyta jednego z mężczyzn. „Centrowe”, odpowiada, ale nie wie jeszcze, czy chce być centroprawicą, czy centrolewicą. Próbował z SLD, chciał wejść do PiS-u albo PO, w końcu wylądował u &amp;ldquo;jedynego nieskompromitowanego lidera&amp;rdquo; (oczywiście wiadomo jakiego – w pewnym momencie filmu Tymochowicz tak manipuluje pozostałymi w „grze” uczestnikami, aby w końcu wylądowali w młodzieżówce Samoobrony).&#10;Warto zobaczyć ten film (zdziwiła mnie frekwencja – niedzielna pora obiadowa, film dokumentalny, a sala warszawskiego kina Muranów pełna). Warto nie tylko ze względu na opowiedzianą historię i obnażenie mechanizmów działania polityki (których inteligentny człowiek zapewne się domyśla), ale też dla kilku zdań (wypowiadanych przez samego Tymochowicza) typu „Ludzie są na poziomie imbecyla, a polityka jest chujowa”. Tymochowicz mówi to wprost, w tym momencie nie manipuluje, jest szczery. I mówi prawdę. A grupka jego uczniów w mik rozumie, że tak jest, że wystarczy być cynikiem i wykorzystać tą chujowość i imbecylizm.&#10;Kino parsknęło śmiechem… gogolowskim.&lt;/p&gt;</description></item><item><title>Google - Behind the screen</title><link>https://blog.prokulski.science/2006/07/16/google-behind-the-screen/</link><pubDate>Sun, 16 Jul 2006 12:48:46 +0000</pubDate><guid>https://blog.prokulski.science/2006/07/16/google-behind-the-screen/</guid><description>&lt;p&gt;Za Wykop.pl znalazłem coś takiego - film o Google. Poniżej 5 kolejnych części:&lt;/p&gt;&#10;&lt;p&gt;&lt;div style="position: relative; padding-bottom: 56.25%; height: 0; overflow: hidden;"&gt;&#10;&#9;&#9;&#9;&lt;iframe allow="accelerometer; autoplay; clipboard-write; encrypted-media; gyroscope; picture-in-picture; web-share; fullscreen" loading="eager" referrerpolicy="strict-origin-when-cross-origin" src="https://www.youtube.com/embed/Pil5zsy9yqI?autoplay=0&amp;amp;controls=1&amp;amp;end=0&amp;amp;loop=0&amp;amp;mute=0&amp;amp;start=0" style="position: absolute; top: 0; left: 0; width: 100%; height: 100%; border:0;" title="YouTube video"&gt;&lt;/iframe&gt;&#10;&#9;&#9;&lt;/div&gt;&#10;&#10;&lt;div style="position: relative; padding-bottom: 56.25%; height: 0; overflow: hidden;"&gt;&#10;&#9;&#9;&#9;&lt;iframe allow="accelerometer; autoplay; clipboard-write; encrypted-media; gyroscope; picture-in-picture; web-share; fullscreen" loading="eager" referrerpolicy="strict-origin-when-cross-origin" src="https://www.youtube.com/embed/_M1IQEtFsrU?autoplay=0&amp;amp;controls=1&amp;amp;end=0&amp;amp;loop=0&amp;amp;mute=0&amp;amp;start=0" style="position: absolute; top: 0; left: 0; width: 100%; height: 100%; border:0;" title="YouTube video"&gt;&lt;/iframe&gt;&#10;&#9;&#9;&lt;/div&gt;&#10;&#10;&lt;div style="position: relative; padding-bottom: 56.25%; height: 0; overflow: hidden;"&gt;&#10;&#9;&#9;&#9;&lt;iframe allow="accelerometer; autoplay; clipboard-write; encrypted-media; gyroscope; picture-in-picture; web-share; fullscreen" loading="eager" referrerpolicy="strict-origin-when-cross-origin" src="https://www.youtube.com/embed/_mNkZvFtOU8?autoplay=0&amp;amp;controls=1&amp;amp;end=0&amp;amp;loop=0&amp;amp;mute=0&amp;amp;start=0" style="position: absolute; top: 0; left: 0; width: 100%; height: 100%; border:0;" title="YouTube video"&gt;&lt;/iframe&gt;&#10;&#9;&#9;&lt;/div&gt;&#10;&#10;&lt;div style="position: relative; padding-bottom: 56.25%; height: 0; overflow: hidden;"&gt;&#10;&#9;&#9;&#9;&lt;iframe allow="accelerometer; autoplay; clipboard-write; encrypted-media; gyroscope; picture-in-picture; web-share; fullscreen" loading="eager" referrerpolicy="strict-origin-when-cross-origin" src="https://www.youtube.com/embed/5IDTXlJqMtA?autoplay=0&amp;amp;controls=1&amp;amp;end=0&amp;amp;loop=0&amp;amp;mute=0&amp;amp;start=0" style="position: absolute; top: 0; left: 0; width: 100%; height: 100%; border:0;" title="YouTube video"&gt;&lt;/iframe&gt;&#10;&#9;&#9;&lt;/div&gt;&#10;&#10;&lt;div style="position: relative; padding-bottom: 56.25%; height: 0; overflow: hidden;"&gt;&#10;&#9;&#9;&#9;&lt;iframe allow="accelerometer; autoplay; clipboard-write; encrypted-media; gyroscope; picture-in-picture; web-share; fullscreen" loading="eager" referrerpolicy="strict-origin-when-cross-origin" src="https://www.youtube.com/embed/uHgpDqPPFHo?autoplay=0&amp;amp;controls=1&amp;amp;end=0&amp;amp;loop=0&amp;amp;mute=0&amp;amp;start=0" style="position: absolute; top: 0; left: 0; width: 100%; height: 100%; border:0;" title="YouTube video"&gt;&lt;/iframe&gt;&#10;&#9;&#9;&lt;/div&gt;&#10;&#10;a całość w AVI (jakieś 350mb) &lt;a href="http://skocz.pl/poikl" title="Google - Behind the Screen"&gt;tutaj&lt;/a&gt;.&lt;/p&gt;</description></item><item><title>IV RP zbliża się!</title><link>https://blog.prokulski.science/2006/07/12/iv-rp-zbliza-sie/</link><pubDate>Wed, 12 Jul 2006 19:25:11 +0000</pubDate><guid>https://blog.prokulski.science/2006/07/12/iv-rp-zbliza-sie/</guid><description>&lt;p&gt;Już &lt;a href="http://wirtualnemedia.pl/document.php?id=1382143"&gt;Wirtualne Media&lt;/a&gt; oraz &lt;a href="http://wiadomosci.onet.pl/1354694,327,1,1,,item.html"&gt;Onet&lt;/a&gt; o tym napisały, a ja powtórzę - Polsat zrezygnował z emisji zakupionego za 30 tys. dolarów serialu dokumentalnego tudzież reality-show o gejach w armii. Ponoć na wniosek telewidzów&amp;hellip; A jak ja to widzę?&lt;/p&gt;&#10;&lt;div style="position: relative; padding-bottom: 56.25%; height: 0; overflow: hidden;"&gt;&#10;&#9;&#9;&#9;&lt;iframe allow="accelerometer; autoplay; clipboard-write; encrypted-media; gyroscope; picture-in-picture; web-share; fullscreen" loading="eager" referrerpolicy="strict-origin-when-cross-origin" src="https://www.youtube.com/embed/ARW65OucJnA?autoplay=0&amp;amp;controls=1&amp;amp;end=0&amp;amp;loop=0&amp;amp;mute=0&amp;amp;start=0" style="position: absolute; top: 0; left: 0; width: 100%; height: 100%; border:0;" title="YouTube video"&gt;&lt;/iframe&gt;&#10;&#9;&#9;&lt;/div&gt;&#10;&#10;&lt;p&gt;Przenajświętrza Krajowa Rada dała Polsatowi jasno do zrozumienia, że narobi smrodu i nałoży kary na stację, jeśli ta wyemituje ów serial. No szkoda tylko, że mówi się o protestach widzów, którzy jeszcze nie widzieli programu&amp;hellip; No i program miał być po 23, więc w paśmie &amp;ldquo;rzeczy zakazanych&amp;rdquo; ;) Baaardzo dziwne.&#10;Dziwnie też związane ze zmianami w TVP - krótsza Panorama, zdjęcie z ramówki &amp;ldquo;Wielkiej Gry&amp;rdquo; (teleturniej od 1962 roku w telewizji! - nie żebym był fanem i oglądał, ale jednak to jakiś symbol i póki ma go kto prowadzić i są widzowie i chętni do udziału to powinien trwać w TV) i &amp;ldquo;Linii specjalnej&amp;rdquo;, propozycje &amp;ldquo;nie do odrzucenia&amp;rdquo; dla Moniki Olejnik czy też więcej programu Pospieszalskiego&amp;hellip; Dziwnie, że mamy nowego premiera, brata bliźniaka prezydenta.&#10;Nie podoba mi się ten kraj, a raczej ludzie, którzy nim kierują.&lt;/p&gt;</description></item><item><title>Epic 2014</title><link>https://blog.prokulski.science/2006/06/23/epic-2014/</link><pubDate>Fri, 23 Jun 2006 18:59:16 +0000</pubDate><guid>https://blog.prokulski.science/2006/06/23/epic-2014/</guid><description>&lt;p&gt;&lt;a href="http://epic.lightover.com/" title="EPIC 2014"&gt;“In the year 2014, The New York Times has gone offline”&lt;/a&gt; &lt;a href="http://polidea.pl/EPIC/" title="EPIC 2014"&gt;&amp;ldquo;W 2014 New York Times zrezygnował z obecności w Internecie. Czwarta władza chyli się ku upadkowi.&amp;rdquo;&lt;/a&gt; - ośmiominutowy film-wizja tego, jak może wyglądać internet (ale chyba nie tylko internet&amp;hellip;) za kilka lat, biorąc pod uwagę kierunki jakie wytycza trend web2.0. Do tego jeszcze &lt;a href="http://www.drkwrevolution.com/2015/" title="drkwrevolution"&gt;to&lt;/a&gt;. Dla mnie momentami lekko przerażające, taki nieco orwellowski Wielki Brat&amp;hellip;&#10;Swoją drogą - chyba jeszcze raz przeczytam &amp;ldquo;1984&amp;rdquo;, bo świat coraz bardziej przypomina mi tą wizję&amp;hellip;&lt;/p&gt;</description></item><item><title>9 Songs</title><link>https://blog.prokulski.science/2005/09/18/9-songs/</link><pubDate>Sun, 18 Sep 2005 16:26:27 +0000</pubDate><guid>https://blog.prokulski.science/2005/09/18/9-songs/</guid><description>&lt;p&gt;&lt;a href="http://www.imdb.com/title/tt0411705/"&gt;Dziewięć piosenek&lt;/a&gt;&amp;hellip; może nawet więcej - nie liczyłem. W każdym razie w 9 songs poza takimi sobie piosenkami, całkiem niezłymi zdjęciami i dużą ilością nijakiego, ale za to pokazanego bardzo dosłownie seksu nic nie ma&amp;hellip; Totalny nihilizm. Wszystko zamknięte w nieco ponad godzinnym dziele powstałym chyba tylko po to, żeby zaszokować owym dosłownym seksem. Zresztą - seks ów już chyba tak nie szokuje (przynajmniej mnie - prasa pisała nieco inaczej) - po &lt;a href="http://www.imdb.com/title/tt0070849/"&gt;Ostatnim tangu w Paryżu&lt;/a&gt; kilkadziesiąt już właściwie lat temu i &lt;a href="http://www.imdb.com/title/tt0256103/"&gt;Intymności&lt;/a&gt; kilka lat temu nic w kinie mnie nie zaskoczy. Przynajmniej w sferze pokazywania aktów seksualnych (bo wg mnie trudno nazwać to miłością)&amp;hellip;&#10;Film, fabuła&amp;hellip; a raczej jej brak. Jest sobie para, która poza spędzaniem czasu w łóżku i na koncertach nie ma innego życia. Ktoś z krytyków napisał w prasie, że on zaczynają się kochać, ale zaczynają od seksu - najpierw łóżko, potem być może uczucie. Chyba tak właśnie jest, chociaż nie bardzo można do tego dojść oglądając film. Mnie ten film wprowadził w dziwny nastrój - nastrój nihilizmu i nieobecności. Znudził mnie, ale nie zniesmaczył. Ot - normalne manewry łóżkowe pokazane na ekranie. Seks, kreseczka, koncert, zdjęcia Antarktydy, koncert, seks&amp;hellip; taka mniej więcej kolejność ujęć. I nic poza tym! Żadnego sensownego dialogu, żadnej akcji, nawet żadnej zdrady czy morderstwa ;). Nic.&#10;Chociaż z drugiej strony - czasem właśnie tak to wszystko wygląda. Niestety.&lt;/p&gt;</description></item><item><title>Broken Flowers</title><link>https://blog.prokulski.science/2005/09/18/broken-flowers/</link><pubDate>Sun, 18 Sep 2005 16:24:02 +0000</pubDate><guid>https://blog.prokulski.science/2005/09/18/broken-flowers/</guid><description>&lt;p&gt;Nowy &lt;a href="http://www.imdb.com/title/tt0412019/"&gt;film&lt;/a&gt; &lt;a href="http://www.imdb.com/name/nm0000464/"&gt;Jima Jarmuscha&lt;/a&gt;&amp;hellip; jest jak typowy, doskonały film Jarmuscha. Wolno płynąca opowieść, specyficzny klimat i narracja. Świetna, choć banalna historia - ot, Don Jonhston (mój ulubiony - szczególnie po &lt;a href="http://www.imdb.com/title/tt0335266/"&gt;Między słowami&lt;/a&gt; - ostatnio &lt;a href="http://www.imdb.com/name/nm0000195/"&gt;Bill Murray&lt;/a&gt;) dostaje tajemniczy anonim, z którego dowiaduje się, że jest ojcem 19-letniego chłopca. Tylko kto jest matką? Bo Don od kobiet nie stroni(ł) całe życie&amp;hellip;&#10;Przyjaciel Winston - domorosły detektyw - namawia Dona, aby pojechał na poszukiwanie autorki listu. Przygotowuje całą podróż i prawie wpycha Dona do samolotu. Co dalej? Trzeba zobaczyć. W każdym razie - dalej trochę różowego koloru, maszyny do pisania i kobiety - różne kobiety, ale coś kiedyś musiało je łączyć, skoro Don nimi się interesował. Przynajmniej tak sądzę - uważam bowiem, że jednak szuka się zawsze jakiegoś podobnego typu partnera. Ten film gdzieś w dalekim planie ukazuje jak ludzie się zmieniają z biegiem czasu i tym, co w życiu ich spotyka. Ale nie Don.&#10;&lt;a href="http://www.imdb.com/title/tt0412019/"&gt;Broken Flowers&lt;/a&gt; to nieco mniej typowe kino drogi. Droga zwykle prowadzi do przemiany bohatera. Nie tutaj, nie u Jarmuscha. Reżyser delektuje się opowiadaniem historyjki, a nie samą historią. Film jest znakomity - nieinwazyjnie wchodzi do głowy, nieco bawi, nieco zastanawia (świetna &amp;ldquo;dysputa&amp;rdquo; filozoficzna przy kanapkach na końcu filmu) ale przede wszystkim jest rozrywką, popisem prowadzenia opowieści dość banalnej, tak naprawdę.&lt;/p&gt;</description></item><item><title>Videodrome</title><link>https://blog.prokulski.science/2005/08/19/videodrome/</link><pubDate>Fri, 19 Aug 2005 07:51:47 +0000</pubDate><guid>https://blog.prokulski.science/2005/08/19/videodrome/</guid><description>&lt;p&gt;Dokładnie pomiędzy 14 a 22 maja 1999 roku obejrzałem jakąś 1/4, może 1/3 filmu &lt;a href="http://www.imdb.com/title/tt0086541/"&gt;Videodrome&lt;/a&gt; &lt;a href="http://www.imdb.com/name/nm0000343/"&gt;Davida Cronenberga&lt;/a&gt;. Film był w polskiej telewizji, jakoś wieczorem, a ja standardowo zasnąłem podczas emisji.&#10;Skąd wiem, że było dokładnie tak, a co więcej - z tak precyzyjną dokładnością? Otóż właśnie na przestrzeni tego tygodnia zapisałem sobie w takim zeszycie (nazywam go &lt;em&gt;&amp;ldquo;little blue book with my poems in&amp;rdquo;&lt;/em&gt; parafrazując słowa z &amp;ldquo;The Wall&amp;rdquo;) pomysł na opowiadanie, który podczas emisji &amp;ldquo;Videodrome&amp;rdquo; przyszedł mi do głowy. Odnalazłem to przed chwilą i… niestety pomysł jest niedokończony; urywa się dokładnie w tym miejscu, do którego pamiętam go od lat! Dlaczego nie napisałem tego opowiadania? Chyba dlatego, że pomysł zbiegł się z filmem w TV (szczerze mówiąc nie wiem co było pierwsze – podobnie miałem z &lt;a href="http://www.imdb.com/title/tt0120663/"&gt;Oczami szeroko zamkniętymi&lt;/a&gt; i nawet bardziej &lt;a href="http://www.imdb.com/title/tt0238380/"&gt;Equilibrium&lt;/a&gt;) i widząc film uznałem, że nie można popełniać plagiatu (choć swoją wersję „Choinki u Chrystusa” Dostojewskiego mam rozpracowaną do końca, tylko siąść i przepisać z głowy), a poza tym będzie to wtórne.&#10;Po tym przydługim wstępie należy się sedno sprawy: po co ten wstęp i ten wpis? Ano po to, że wreszcie, po przeszło sześciu latach (!) zobaczyłem „Videodrome” w całości. Nie byłoby plagiatu (…i dlatego nie zdradzam tutaj istoty tego pomysłu na tekst). Film - rewelacja (chociaż nie jest to arcydzieło - późniejszy &lt;a href="http://www.imdb.com/title/tt0120907/"&gt;eXistenZ&lt;/a&gt; znacznie lepszy). I co najgorsze - bardzo prawdopodobny w przyszłości.&#10;Świat przestał być tylko realny, namacalny. Poza realnością jest też ta wirtualna sfera - jeśli nie ma cię w TV bądź Internecie, to znaczy że nie ma cię wcale. Co więcej - sfera wirtualna wystarczy! Jeśli jesteś w TV i/lub Internecie to znaczy, że istniejesz na pewno w rzeczywistości. Jaka to blaga! Jedna wielka blaga!&#10;W takim razie można pokusić się o stwierdzenie, że wszystko można wykreować jedynie wirtualnie. Sądzę, że gdyby zjawił się ktoś kto zechciałby pokazać światu jak łatwo poddać społeczeństwo wirtualnej manipulacji (tj. manipulacja byłaby prawdziwa, ale odbywałaby się w całości jedynie w wirtualnym świecie) mógłby to bardzo łatwo osiągnąć. Wszystko jest kwestią kosztów. I precyzji oraz dobrej reżyserii.&#10;Załóżmy sytuację taką jak w Polsce w tym momencie: kampania przed wyborami prezydenckimi. Wymyślamy sobie fikcyjnego kandydata. Z mediami i wyborcami kontaktujemy się jedynie za pośrednictwem elektroniki: Internet oraz gotowe nagrania audio i video dostarczane redakcjom. Problemem mogłyby być akcje typu konferencje prasowe. Bo jestem przekonany, że wszelakie wiece można by obejść. Wystarczy sztab ludzi, jakiś fikcyjny (choć w tym momencie rozwoju techniki jeszcze jednak istniejący realnie) człowiek-kandydat, który użyczyłby swojej twarzy i głosu (niekoniecznie musi to być ta sama osoba) i odpowiednia promocja. Dużo promocji, dużo public relations i jeszcze więcej marketingu (głównie w sensie reklamy - billboardy, spoty telewizyjne i radiowe). Mogę iść o zakład, że odpowiedni program podparty odpowiednio medialnym (odpowiedni głos, wygląd, zachowanie, słowa, gesty i mimika) i wyszkolonym człowiekiem byłby w stanie zgromadzić 10-15% poparcia społeczeństwa. Skoro może istnieć bank (jakże wymagająca zaufania instytucja!) nie mający placówki to może też zaistnieć nieistniejący kandydat na prezydenta.&#10;Coś działającego w drugą stronę (świat wytworzony wokół nieświadomego człowieka) to &lt;a href="http://www.imdb.com/title/tt0120382/"&gt;The Truman Show&lt;/a&gt;. Sądzicie, że jest to tylko niemożliwa do realizacji (w tym momencie) fikcja filmowa?&amp;hellip;&lt;/p&gt;</description></item><item><title>Nine Inch Nails - [WITH_TEETH]</title><link>https://blog.prokulski.science/2005/05/07/nine-inch-nails-with_teeth/</link><pubDate>Sat, 07 May 2005 21:05:14 +0000</pubDate><guid>https://blog.prokulski.science/2005/05/07/nine-inch-nails-with_teeth/</guid><description>&lt;p&gt;&lt;strong&gt;Cudne! Miażdżące! Piękne w swym brudzie.&lt;/strong&gt;&#10;Tak mogę określić nową płytę NIN - premiera była 2 maja, płytki słucham od jakiegoś tygodnia.&#10;Nigdy za Nailsami nie przepadałem, byli za głośni, za bardzo jazgotliwi. Ceniłem jednak &amp;ldquo;The Perfect Drug&amp;rdquo; z &lt;a href="http://www.imdb.com/title/tt0116922/"&gt;&amp;ldquo;Zagubionej&amp;hellip;&amp;rdquo;&lt;/a&gt; czy też kilka innych znanych utworów (&amp;ldquo;Closer&amp;rdquo;, &amp;ldquo;Sin&amp;rdquo; czy &amp;ldquo;Burn&amp;rdquo; wykorzystany w &lt;a href="http://www.imdb.com/title/tt0110632/"&gt;&amp;ldquo;Urodzonych&amp;hellip;&amp;rdquo;&lt;/a&gt; albo &amp;ldquo;Starfuckers, Inc.&amp;rdquo; z poprzedniej płyty). Ale nigdy nie przebrnąłem przez całą płytę - po prostu było to dla mnie za głośne i tyle.&#10;No, ale &lt;em&gt;&amp;ldquo;With teeth&amp;rdquo;&lt;/em&gt; zacząłem poznawać właściwie od słuchania na słuchawkach - zupełnie inny odbiór niż moje nędzne głośniczki przypięte do komputera. Słychać każdy dźwięk, każdy brud, każdy szczegół całej tej układanki. I właśnie za te szczegóły i ich mnogość (jak to ktoś na grupie pl.rec.muzyka.rock stwierdził - nie ma gdzie już szpilki wetknąć) cenię tę płytkę.&#10;Momentami ściana dźwięku. Ale wcześniej coś jak nocna jazda samochodem pustą drogą przez gęsty las (znam takie miejsce - jadąc z Popielowa do Kup; kilkanaście kilometrów od Opola) . Coraz szybciej, na coraz większym gazie, chociaż tak na prawdę słychać tylko szum wiatru i silnika (mruczenie bardziej)&amp;hellip; tak samo delikatnie jak w &amp;ldquo;Ridern on the Storm&amp;rdquo; Doorsów (mam na myśli wrażenie, a nie jakiekolwiek muzyczne porównania!). Tyle, że nagle wyrasta przed nami na owej drodze betonowy mur, w który wgniatamy się całym impetem. I za chwilę ponownie. I dalej, i szybiciej i na nowo z każdym kawałkiem.&#10;Są też piosenki. Po prostu piosenki, a to dość nietypowe dla Reznora&amp;hellip; takie jak np. singlowy &amp;ldquo;The Hand That Feeds&amp;rdquo; czy &amp;ldquo;Only&amp;rdquo;. Mistrzostwo świata, trzeba posłuchać.&#10;Dzięki &amp;ldquo;With teeth&amp;rdquo; sięgnąłem po starsze płyty NIN. I nie żałuję. Już mnie uszy nie bolą.&lt;/p&gt;</description></item><item><title>Aviator</title><link>https://blog.prokulski.science/2005/03/05/aviator/</link><pubDate>Sat, 05 Mar 2005 13:20:46 +0000</pubDate><guid>https://blog.prokulski.science/2005/03/05/aviator/</guid><description>&lt;p&gt;Kolejny film, wielki kandydat do Oscarów i chyba wielki przegrany (od lat właściwie) - Martin Scorsese i jego &lt;a href="http://www.imdb.com/title/tt0338751/"&gt;Aviator&lt;/a&gt;.&#10;Tym razem porażka totalna. O czym jest ten film? Czemu ma służyć? Jak napisałem na pl.rec.film:&lt;/p&gt;&#10;&lt;blockquote&gt;&#10;&lt;p&gt;&amp;ldquo;Zestawienie dość ładnych zdjęć, kilka scenek jedna za drugą, ale tak na prawdę - o co chodzi? No był bogaty gość, robił samoloty i filmy, obracał się w towarzystwie gwiazd i co z tego? Jak dla mnie - szkoda było taśmy&amp;hellip;&#10;Myślałem, że Martin S. zrobi coś lepszego po &amp;ldquo;Gangach NY&amp;rdquo;, ale widocznie się przeliczyłem&amp;hellip; I dobrze, że nie dostał tylu Oskarów ile by chciał.&amp;rdquo;&lt;/p&gt;</description></item><item><title>Piła</title><link>https://blog.prokulski.science/2005/03/05/pia/</link><pubDate>Sat, 05 Mar 2005 13:17:24 +0000</pubDate><guid>https://blog.prokulski.science/2005/03/05/pia/</guid><description>&lt;p&gt;Ostatnio nadrabiałem zaległości filmowe. Filmów było kilka, szczerze mówiąc nie bardzo wszystkie pamiętam!&#10;Na pierwszy ogień pójdzie &lt;a href="http://www.imdb.com/title/tt0387564/"&gt;Piła&lt;/a&gt;. Film niczego sobie. Trochę chyba uprzedziłem się czytając przed obejrzeniem coś na sieci (głównie na pl.ref.film), ale to nie wszystko. Początek - jak z &lt;a href="http://www.imdb.com/title/tt0123755/"&gt;Cube&lt;/a&gt;, który bardzo lubię&amp;hellip; Potem całkiem nieźle, ale mocno zalatując &lt;a href="http://www.imdb.com/title/tt0123755/"&gt;Se7en&lt;/a&gt; - też lubię&amp;hellip; nawet bardziej. Są jednak w moim odczuciu filmy (i piosenki), których nie należy dotykać i wręcz obchodzić się z nimi jak ze świętym jajkiem. Połączenie &lt;em&gt;Cube&lt;/em&gt; z &lt;em&gt;Se7en&lt;/em&gt; - fajny pomysł, mógł być bardzo udany.&#10;Niestety - &lt;em&gt;Piła&lt;/em&gt; w napięciu mnie nie trzymała, była momentami przewidywalna, na nogi nie powaliła. Zobaczyć jednak warto.&#10;Powiedzmy 6.5/10.&lt;/p&gt;</description></item><item><title>21 gramów</title><link>https://blog.prokulski.science/2005/01/19/21-gramow/</link><pubDate>Wed, 19 Jan 2005 10:06:58 +0000</pubDate><guid>https://blog.prokulski.science/2005/01/19/21-gramow/</guid><description>&lt;p&gt;Robię sobie ostatnio co wieczór maraton filmowy. No… maraton to za dużo powiedziane - po jednym filmie dziennie (&amp;ldquo;wieczornie&amp;rdquo; właściwie). Przedwczoraj &lt;a href="http://www.imdb.com/title/tt0246578/"&gt;&amp;ldquo;Donnie Darko&amp;rdquo;&lt;/a&gt; w wersji reżyserskiej, wczoraj &lt;a href="http://www.imdb.com/title/tt0315733/"&gt;&amp;ldquo;21 gramów&amp;rdquo;&lt;/a&gt;.&#10;O ile pierwszy taki sobie (tym bardziej, że widziałem go już wcześniej kilka lat temu) o tyle drugi rewelacyjny. Żałuję, że nie załapałem się na seanse w kinie&amp;hellip; Naomi Watts boska, piękna (nawet jak robi &amp;ldquo;grymaśne&amp;rdquo; miny albo dopiero co jest po przebudzeniu - no, ale to uroda kobiety dokładnie w moim typie) i rewelacyjna. Sean Penn jeszcze lepszy, tak samo Benicie Del Toro. Świetny film o życiu, śmierci, trochę o miłości i przede wszystkim o tym jaki ten świat jest mały i jak trudno czasami zrozumieć drugiego człowieka, szczególnie stojąc z boku i tylko przyglądając się jego życiu, nie znając całości.&#10;Gorąco polecam, powinien być w wypożyczalniach.&lt;/p&gt;</description></item><item><title>Marzyciel</title><link>https://blog.prokulski.science/2005/01/11/marzyciel/</link><pubDate>Tue, 11 Jan 2005 22:58:57 +0000</pubDate><guid>https://blog.prokulski.science/2005/01/11/marzyciel/</guid><description>&lt;p&gt;Obejrzałem dwa dni temu &lt;a href="http://imdb.com/title/tt0308644/"&gt;&amp;ldquo;Finding Neverland&amp;rdquo;&lt;/a&gt; z Johnnym Deppem. Świetny film, polecam.&#10;Już jakieś 2 miesiące temu w &amp;ldquo;Talking Movies&amp;rdquo; na BBC o nim słyszałem i o tym, że bije rekordy w Ameryce, a Amerykanie są zachwyceni. Hmm&amp;hellip; szczerze mówiąc dla mnie to żadna rekomendacja, wręcz przeciwnie. Ale coś mi mówiło, że warto film zobaczyć i kazało na niego czekać. Pewnie gdyby nie DivX to poszedłbym do kina (a do kina chodzę na bardzo wyselekcjonowane pozycje - tym bardziej, jak tak na prawdę nie mam ostatnio kiedy iść do kina).&#10;Film o powstawaniu &amp;ldquo;Piotrusia Pana&amp;rdquo;, ot co. Ma w sobię i konkret i magię - doskonale to wszystko łączy. Depp świetny.&#10;Gorąco polecam. W Polsce w kinach bodaj w lutym.&lt;/p&gt;</description></item><item><title>Pink Floyd nieznany - ciąg dalszy</title><link>https://blog.prokulski.science/2005/01/05/pink-floyd-nieznany-cig-dalszy/</link><pubDate>Wed, 05 Jan 2005 18:09:18 +0000</pubDate><guid>https://blog.prokulski.science/2005/01/05/pink-floyd-nieznany-cig-dalszy/</guid><description>&lt;p&gt;Dzisiaj słucham kolejnej płyty z wymienianej wczoraj serii. Tym razem są to nagrania z czasów &amp;ldquo;The Wall&amp;rdquo; - mojej ulubionej płyty wszechczasów. Chociaż&amp;hellip; to taka prosta płyta. Banalna muzycznie właściwie, jeśli porównać ją z &amp;ldquo;Ummagummą&amp;rdquo; czy &amp;ldquo;Saucerful Of Secrets&amp;rdquo;. Ale ja ją lubię, wręcz ubóstwiam.&#10;I wiem z czego to się bierze, tak na prawdę. Kiedy słuchałem jej pierwszy raz chyba mnie znudziła (to było lata temu, jeszcze pewnie w liceum) - to w końcu dwa krążki; masa czasu! ;) Potem długo nic - no płytka jak płytka, była sobie gdzieś i tyle. Oczywiście znałem &amp;ldquo;Another brick in the wall, part 2&amp;rdquo;, nieco mniej konarzyłem &amp;ldquo;Comfortably Numb&amp;rdquo;.&#10;Aż pewnego dnia się przekonałem. I bardziej, i bardziej. Potem przeczytałem wreszcie teksty (po polsku) - to było moje życie! Jak miałem jej nie pokochać, skoro to o mnie? Też miałem &amp;ldquo;little black book with my poems in&amp;rdquo;, też miałem czasem &amp;ldquo;One of my turns&amp;rdquo;. Zobaczyłem film Alana Parkera po kilku latach&amp;hellip; Zachwycił mnie. Muzykę i piosenki znałem już na pamięć, więc oglądając mogłem sobie śpiewać pod nosem.&#10;Jakiś czas potem rozstałem się z Moniką. Jej ten film nie pociągał, a album - no kolejny album. Nie podzielała mojego entuzjazmu i moich emocji. Ale kiedy się z nią rozstałem jeszcze bardziej utożsamiłem się z filmem, a co za tym idzie - z muzyką. Od tamtej pory do &amp;ldquo;One of my turns&amp;rdquo; doszło kilka sąsiednich nagrań. I tak w tym momencie (niezmiennie od kilku lat) najbardziej fascynuje mnie &amp;ldquo;druga strona pierwszego krążka&amp;rdquo; (eh&amp;hellip; zdobyć kiedyś &amp;ldquo;The Wall&amp;rdquo; na czarnej płycie; no - ale wpierw jakiś sprzęt odtwarzający winyle)&#10;Po co to wszystko teraz? Chyba dlatego, że nachodzi mnie czas samotności. Czucia tej samotności, bo samotny jestem od kilku(nastu?) miesięcy. Czasem czuję to mocniej, czasem o tym zapominam. Od 2-3 dni zaczęło mi to przeszkadzać&amp;hellip; a zbieg okoliczności sprawił, że słucham piosenek z płyty o samotności właśnie.&#10;&amp;ldquo;Niech mnie ktoś przytuli!&amp;rdquo; ;-)&lt;/p&gt;</description></item></channel></rss>